„Ja, Klara i kochane pieniążki” - zabawna lekcja finansów dla dzieci
Mówią, że pieniądze szczęścia nie dają, ale ta książka z pewnością może dać sporo radości –
i dzieciom i dorosłym. To historia, w której temat pieniędzy i oszczędzania zostaje podany dzieciom w lekki, zabawny i bardzo przystępny sposób, a do tego z dużą dawką humoru.

Jak zostać milionerem?
Klara i jej młodszy brat szukają sposobów na to, jak zdobyć pieniądze. Pomysłów im nie brakuje. Można przecież codziennie odkładać po jednej złotówce. Tylko wtedy trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo uzbieranie miliona w ten sposób zajęłoby im… 2739 lat! Można też zbierać butelki i zarabiać na kaucji albo wpłacić pieniądze do banku, gdzie będą się pomnażać. I właśnie to „pomnażanie” pieniędzy mnie w tej historii rozbawiło najbardziej.
Skąd biorą się grosze?
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak dziecko wyobraża sobie pomnażanie pieniędzy? Rodzeństwo ma na to własną, bardzo trafną teorię. Pieniądze odłożone na lokacie po prostu pobierają się i mają dzieci. A ich dzieci to oczywiście grosze. Potem grosze rosną, zmieniają się w dziesięciogroszówki, złotówki i kolejne większe nominały. Trudno się nie uśmiechnąć. To świetny przykład tego, jak książka wykorzystuje dziecięcą wyobraźnię, żeby oswoić tematy, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się skomplikowane.
Finanse bez nudy
Pod tą lekką i zabawną historią kryje się całkiem konkretna dawka wiedzy. Dzieci poznają podstawowe pojęcia związane z pieniędzmi, takie jak oszczędzanie, kaucja, lokata czy odsetki, a przy okazji dowiadują się, jak rozsądnie obchodzić się z własną skarbonką.
I dostajemy tu również bardzo ważną lekcję praktyczną: jeśli chcemy podzielić się z kimś po równo dwudziestozłotówką, nie należy jej przecinać na pół, tylko rozmienić. ;)

Czy warto przeczytać?
Warto, zdecydowanie. „Ja, Klara i kochane pieniążki” to książka, która pokazuje, że edukacja finansowa wcale nie musi być żmudna i nudna. Jest humor, dziecięca logika, konkretna wiedza i sporo pomysłów na rozmowę z dzieckiem o pieniądzach. Jeśli szukacie książki, która pomoże dziecku poznać wartość pieniądza, polecam dać tej pozycji szansę. A być może i Wy, Drodzy Rodzice, również znajdziecie w tej książce coś dla siebie i zainspirujecie się do jeszcze rozsądniejszego zarządzania domowymi finansami? ;)




Komentarze