Recenzja książki „Leśniaki przedszkolaki, opowieści na pogodę i niepogodę”
Jesień zagląda nam już do okien, a skoro tak to pora na kubek rozgrzewającej herbaty, kocyk i dobrą książkę. Tak się składa, że akurat taką mam – świeżutką premierę od wydawnictwa Wilga skierowaną do przedszkolaków. Już sama okładka zaprasza do jesiennej przygody, a pod tymi przyjemnymi, cieplutkimi opowieściami kryje się dużo ważnych tematów, które mogą stać się początkiem naprawdę ciekawych rozmów z przedszkolakiem.

Nie tylko o leśnych sprawach
Bardzo podoba mi się sposób, w jaki „Leśniaki… opowiadają dzieciom o emocjach. Problemy poruszane w książce są przedszkolakom doskonale znane – rodzicom z resztą też. Pojawia się chociażby temat występowania przed rodziną. Dorośli chcą usłyszeć wierszyk, dziecko się wstydzi, ale przecież „tak ładnie mu to wychodzi” i szkoda by było, gdyby się nie zaprezentowało. Z perspektywy dorosłego to drobiazg, dla malucha może być jednak ogromnym przeżyciem. Jest też presja, żeby zawsze dobrze wypaść, zrobić najpiękniejszy rysunek, zasłużyć na pochwałę i być najlepszym. Książka pokazuje te sytuacje delikatnie, bez moralizowania, pozwala przyjrzeć się emocjom bohaterów i wspólnie się nad nimi zastanowić.
Las, który warto lepiej poznać
„Leśniaki” mają jeszcze jedną ogromną zaletę - rozbudzają dziecięcą ciekawość świata. Po tej lekturze zwykły spacer po lesie może się okazać niesamowitą przygodą. Książka zachęca do tego, żeby zajrzeć pod liście, sprawdzić, co rośnie tuż przy ścieżce, wypatrywać małych mieszkańców lasu i zauważać rzeczy, obok których na co dzień przechodzimy bez zastanowienia. Przy okazji dzieci poznają wiele leśnych roślin i zwierząt. Wiedza przyrodnicza nie jest jednak podana encyklopedycznie, pojawia się naturalnie, jako część opowieści. Mam więc przeczucie, że po przeczytaniu „Leśniaków” jesienny spacer może szybko zamienić się w prawdziwą wyprawę odkrywczą, bo przecież trzeba będzie sprawdzić, co kryje się pod mchem, kto zostawił ślady na ziemi i czy gdzieś pomiędzy drzewami nie uda się wypatrzyć znajomego z książki.

Nie tylko na jesienne wieczory
Choć leśny klimat wyjątkowo dobrze współgra z jesienią, to nie jest książka wyłącznie na tę porę roku. Zima również ma tutaj swoje miejsce i pojawia się nawet Mikołaj! To jest bardzo przyjemna propozycja dla przedszkolaków, która łączy opowieści o emocjach z zachwytem nad przyrodą. Książka daje przestrzeń do rozmowy, zadawania pytań i wspólnego odkrywania świata. Przede wszystkim jednak, świetnie się ją czyta. A potem pozostaje już tylko założyć kalosze, ciepłą kurtkę i ruszyć do lasu. Koniecznie uważnie patrząc pod nogi!





Komentarze