Pokaż tę książkę tacie!
Tę książkę czyta się ze łzami w oczach. „Najlepszy tata na świecie” to wzruszająca opowieść o ojcostwie, pierwszych chwilach z dzieckiem, małych niepewnościach, ogromnych emocjach i codzienności, która nagle zaczyna wyglądać kompletnie inaczej niż to, do czego świeżo upieczeni rodzice byli przyzwyczajeni. Bo przecież nie ma się co czarować: początki są trudne. Tata może bać się wziąć dziecko na ręce, zastanawiać się, dlaczego maluch płacze, albo tulić je do snu, jednocześnie myśląc: „Czy ja na pewno robię to dobrze?”. I właśnie o tym jest ta książka.

Dużo emocji, jeszcze więcej czułości
Książka przypomina najpiękniejsze „pierwsze razy” z dzieckiem. Pierwsze spojrzenie, pierwszy dotyk, pierwsze przytulenie. Pokazuje też, jak niezwykłe jest odkrywanie, że ten mały człowiek, który jeszcze niedawno był bezpiecznie pod sercem mamy, nagle jest obok. Nie brakuje tu humoru, dzięki któremu opowieść pozostaje lekka i bliska codziennemu życiu. Jednocześnie między kolejnymi stronami wybrzmiewa ogromna czułość i wzruszenie.
Dla taty i dla całej rodziny
To książka, która może stać się pięknym powrotem do wspomnień. Do chwil pełnych zachwytu, niepewności, zmęczenia i miłości, której nie da się porównać z niczym innym. Absolutnie wzruszająca, pełna humoru i rodzicielskiej codzienności. Taka, przy której można się pośmiać i pomyśleć: „Jak to możliwe, że ten mały człowiek aż tak zmienił nasze życie?”.
Jeśli szukacie książki, którą warto podać tacie i powiedzieć: „Przeczytaj. Pamiętasz?” - ta historia będzie strzałem w dziesiątkę. Świetnie sprawdzi się jako prezent na Dzień Taty, a może na przekazanie partnerowi radosnej nowiny? 😊






Komentarze